środa, 12 lutego 2014

Jesień, raz świeci słońce raz pada deszcz...wokół pełno liści i o takim jednym dzisiaj opowiem


Jesienny liść spadł dziś.
Żółty, rdzawy lekko szarawy.
Spadając z drzewa nie robił żadnej wrzawy....
Wirując w górze mienił się kolorami.
Chwalił się wszystkim swoimi barwami.
Tańcząc w powietrzu cieszył się widokami.
Puszył się i z dumą prezentował swoje walory, bo piękny miał kształt i cudowne kolory.
Kiedy jego wędrówka dobiegła końca, spadł cicho na ziemię i uśmiechał się do słońca.
Tak leżąc i rozkoszując się wolnością, nagle podeszła do Niego dziewczynka z radością.
Poniosła Go z ziemi, obejrzała całego i dołączyła go do bukietu liściowego.
Liść był bardzo zadowolony, bo mógł pokazywać swoje walory na wszystkie strony.
Każde z Nich było uradowane darami dnia jesiennego.
W małych rzeczach ukryło się tyle radości dla każdego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz