Wszystkim zimno w nosy i uszy.Czapki, szaliki i rękawiczki.
Wszytskim wokół marzną twarzyczki.
Śnieg z góry spada leniwie.
Dzieci białe płatki łapią łapczywie.
Śnieżkami rzucają chłopcy i dziewczynki.
Wszyscy mają uśmiechnięte minki.
Ogromną śnieżną kulę turlają pociechy, aby bałwana zrobić dla uciechy.
Będzie miał nos z marchewki. Duże oczy i czarne brewki.
Uśmiech zrobiły z patyka, co nigdy za szybko nie znika.
Dzieci biegają w śniegu turlają.
Cieszą sie zimą i białą krainą.
Tylko dorośli kręcą nosami, bo zapomnieli kiedy byli małymi urwipołciami.
jak tu ślicznie:)
OdpowiedzUsuńa dziękuję, starałam się :)
OdpowiedzUsuń